Mechanizm 2/16

Minęło 8 lat kiedy to senior Alvaro de Nurba znany producent inkaustu opuścił nagle swój dom w Grenadzie pozostawiając Konstację Nutrabesca w zaskakującej i kłopotliwej sytuacji. Przez ten czas powierzony jej majątek zmalał do poziomu około 1 miliona realów ze względu na znaczną bessę jaka wytworzyła się w handlu inkaustem niebieskim. Miało na to wpływ wiele czynników: wzrost cen wydobywanego w zamorskich koloniach pigmentu kobaltowego – głównego składnika atramentu niebieskiego, ponad trzykrotny wzrost cen transportu morskiego, wzrost kosztów produkcji i wiele wiele innych. Ale chyba najważniejszym powodem tej mizerii był po prostu spadek zainteresowania inkaustem niebieskim. W owym czasie rozpowszechniła się moda na inkaust czerwony, czarny, a nawet jasno zielony, do produkcji którego używano pigmentów metalicznych, w tym glejty ołowianej i zieleni szwajnfurckiej. Ludzie nagminnie odrzucali staroświeckość jaką symbolizował niebieski inkaust. To było passe. Niestety manufaktury Alvaro zlokalizowane m. in. w Oviedo mogły wyprodukować tylko przestarzały inkaust niebieski pomimo, ze jego jakość, zapach i głębokość z jaką wchodził w pergamin były znakomite.

—————————————————————————

pigment metaliczny - glejta ołowiana
Pigment metaliczny – glejta ołowiana (barwnik)

A.M.

Komentarze

Dodaj komentarz