Najbardziej cenionym w owym czasie w Grenadzie producentem niebieskiego inkaustu był senior Alvaro de Nurba pochodzący ze szlacheckiego rodu Umajjadów, którzy niegdyś rządzili Kordobą.
Jak co roku senior Alvaro właśnie wybierał się do Oviedo w nader ważnych sprawach handlowych. W związku z tym posłał po swoją bratanicę, która przybyła wnet na nagle zaproszenie.
Gdy weszła do salonu rzekł co następuje: Droga Pani! Zostawiam w Twoich rekach mój cały majątek wart 3 miliony realów na co wystawiam Ci odpowiednią plenipotencję. Wszelką pomoc w zarządzaniu majątkiem znajdziesz Pani u bankiera Morro, który jest obeznany w sytuacji. Po chwili nieznacznej konsternacji kobieta odrzekła: Drogi Senior! Nie wiem dlaczego spotyka mnie taka przykrość. Nie pojmuję powodów Twojego postępowania jednak nie oczekuję wyjaśnień.
Droga Konstancjo – odparł Senior Alvaro – nie pytaj o nic. We właściwym czasie otrzymasz wiadomość.
Gdy to powiedział ukłonił się i szybko wyszedł z domu na jasną i zatłoczoną Paseo de Los Tristes gdzie wsiadł do powozu i odjechał.
—————————————————————————


A.M.


Dodaj komentarz