Zielone trawniki

Rozległe, zielone trawniki rozciągają się aż do horyzontu.

Anioły w białych koszulach chodzą po nich boso, rozmawiają i śmieją się głośno.

Stoję w tej zieleni i rozglądam się z podejrzliwością, ukradkiem zaglądając na ciemniejsze miejsca słonecznego dysku.

Anioły mnie nie interesują.

Trawnik jak każdy inny.

Próbuję zaglądać za horyzont.

Niestety! Wszędzie anioły na zielonych trawnikach.

Dlatego ze znudzeniem przytrzymuję osmolone szkiełko.

Mam wykrzywioną twarz.

Komentarze

Dodaj komentarz